Dlaczego śmierć nie miałaby być piękna? Jest tak naturalna i powtarzalna. Jest elementem garderoby ciała, dlaczego więc nie zachwycać się nią jak broszką spiętą z istnieniem? Tylko nieprzywiązanie do tzw. życia to umożliwia, albo myślenie o nim (życiu) jak o perpetuum mobile w którym śmierć jest przecinkiem. Śmierć jest jak kwietna łąka pośród pożogi, bo bywa wybawieniem, ale głównie po prostu JEST. I te refleksje pojawiły się po filmie " Civil war' który ma odzwierciedlać niepokoje zza oceanu dotyczące politycznych rozłamów i rewolucji, ale moją wrażliwość ukierunkował w inne rejony. Otóż bardziej zafascynowały mnie wewnętrzne procesy bohaterów, dziennikarzy którzy rejestrują aparatem trawioną wojną domową rzeczywistość. Dla nich śmierć jest kompanem, z którym się układasz lub wojujesz, a każdy z nich balansuje na tej linie na swój sposób. Bo zycie i śmierć są sobie takie bliskie jak bliźniacze rodzeństwo. Śmiało nazywam wojną cywilną również tą, którą toczymy wewnątrz. Kied...
och, moje ulubione strony!
OdpowiedzUsuńmiłego odpoczynku (podobno upały do PL nadciągają, ja bym stawiała na mleczko do opalania a nie parasol)
oj, wyczekuję upałów! heh .. to nic, że w pracy! Gęba mi się od razu uśmiecha na słonko i ciepełeko :)
OdpowiedzUsuńmiłego odpoczynku :)
Ps. kolejka z Ikea jest O.K!
Dobrych wakacji :)
OdpowiedzUsuńOdpocznij...i słonka życze (i szkoda że ja też uciekam bo to całkiem nie daleko ode mnie ;-)
OdpowiedzUsuńnaładuj akumulatorki, słońca i jeszcze raz słońca życzę
OdpowiedzUsuńudanego urlopu :)
Dużo słońca i prawdziwego odpoczynku!
OdpowiedzUsuńNiech ci pogoda dopisze... U nas drugi dzień leje, a turysty łażą jak śnięte...
OdpowiedzUsuńTo ja też słonko posyłam. Szerokiej drogi i dobrych wakacji! Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńBuziaki!
OdpowiedzUsuńSłonka i błogiego leniuchowania:-)
Dobrze Ci...dobrze...Świetnie się pływa w jeziorach...
OdpowiedzUsuńzazdroszczę nieco i pozdrawiam.
Życzę Wam w takim razie mnóstwo doskonałej pogody - tej za oknem i tej w środku :))
OdpowiedzUsuńJa niestety już wróciłam, ale to jeszcze nie koniec wypoczynku!
I jak tam odpoczywanie? :) jest pięknie? Piękniej? Czy najpiękniej? :)
OdpowiedzUsuń