Niebawem przesilenie wiosenne, ale ja jeszcze o zimowym. Otóż netflix rzucił perłę przed wieprze, no może nie perłę, a uroczy bursztynek. I tak "Przesilenie zimowe" zapisze się miłą pamiątką w moich szarych komórkach, ale też dwoma tekstami: "Każdy jako dziecko jest artystą, ale potem o tym zapomina." oraz "Zawsze podejrzewałem, że jesteś ucieleśnieniem raka prącia." Jeśli w tym momencie zaiskrzyło, to sami wiecie :)

gdyby to był FB, kliknęłabym "LUBIĘ TO" ;)
OdpowiedzUsuńmłodzież w przedszkolu angielskiego się uczy ??
OdpowiedzUsuńHelp! zabrali mi help z masłem;D
OdpowiedzUsuńależ dziś wesoło w skrzypie trawi :)))
OdpowiedzUsuńa to ci ciekawa żarówka- energooszczędna?:)
OdpowiedzUsuńja: Jagna, klej po angielsku to GLU.
OdpowiedzUsuńJagna: nie mamo, klej to klej
ja: ale po angielsku to GLU
Jagna: nie, klej to klej!
i weź tu wytłumacz dziecku, nie?
:))))
Dziecku nie raz po prostu nie da się wytłumaczyć. Ale od dziecka zawsze można się uczyć. Samych dobrych rzeczy :))
OdpowiedzUsuńHelp z masłem i miodem a do tego kakałko :) Super fajne. Dzieci są niesamowite - naprawdę.
OdpowiedzUsuńNad ziemia kulską te chwilę kombinowałam :D Dobre!
OdpowiedzUsuńhIHI...ma potencjał:)))
OdpowiedzUsuń