piątek, 7 maja 2010

tfurczo:)

Moje farbki do szkła dawno nie były uzywane, bałam się ze zastygną na wieki więc je niedawno odkręciłam. Z ulgą stwierdziłam , że zyją i maja sie nawet dobrze. Wzięłam stary ikeowy wazonik i posmyrałam go kolorami afrykanskiej ziemi:)
Ma teraz nowy  wizerunek i miejsce na kuchennym parapecie, wśród innych geometrycznych ozdóbek w kolorach ziemi. 

Nie takie lata świetlne temu otrzymałam też w nadmiarze zastaw świecideł od siostry. Cała masa koralików różnej maści, no i też musiałam w końcu znaleźć im miejsce.
 Miejsce dostały na sznurkach i się teraz nimi będę obwieszać i obwieszczać wszem i wobec:)
To część substratów:
a otóż i produkty:

To się nieco pochwaliłam i uwieczniłam swą "pracowitość" :) a teraz zmykamy sie przewietrzyć, bo pogoda po temu, a moje dziecko cudownie ozdrowiało i nos mu wreszczcie wysechł.


10 komentarzy:

  1. piękności! wazonik ślicznie ozdobiony :D a korale też czadowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wazonik! Mam taki różowy ale nie wiem jak będzie mi się malowało po matowym szkle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Korale są super! Wazonik też - nabrał oryginalności :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. woohoo! nareszcie nowa praca do obejrzenia! :P
    świetnie pomalowałaś butelkę! wzorek pasuje idealnie do kształtu butelki :) czy to farbki do ceramiki może, bo widzę, że nie przezroczyste :)
    koraliczki tez mi sie podobaja, z resztą ja uwielbiam szkło pod każda postacią, również koralików :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne szklane skarby. Butelka very orientalna a korale bardzo optymistyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuje Wszystkim za miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. absolutnie wszechstronna dziewczynka z Ciebie Madziuś ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  8. prześwietne! I wazonik i koraliki, strasznie mi sie podobają! Strasznie!!!

    OdpowiedzUsuń