Przejdź do głównej zawartości

słońce na cenzurowanym

Problem mamy w postaci światłowstretu, który pojawił sie kilka dni temu u Igora, tuż po tym jak nastapił cebulowstręt w chwili siekania warzywa Dziwna sprawa...że cebula jest wyciskaczką łez to wiemy, ale jemu już tak zostało, choć cebulowe aromaty sie rozeszły.
Krokodyle łzy ciekną po kurtce jak tylko wychodzimy na zewnatrz, a na oczętach klapki z łapek, zdawałoby się, bez konkretnego powodu.
Wizyta u okulisty się zapowiada, podejrzenie pada na spojówki, są zaczerwienione.
Dzis dzwonię.

Mały miał zabieg ze 4 miesiące temu, od tamtej pory z oczkami nie jest tak jak być powinno, oko ciągle podraznione.
ech...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

dalekosiężnik wzrokowy

Zrobiłam z blogowych wpisów mozaikę i się prawie popłakałam, a na pewno oczy się zaszkliły. Mozaiki są zdradliwe. Pochlipałam nad tymi wszystkimi blogami, co ich już nie odnajduję, co do nich zabarykadowano drzwi, co to o sobie zapomnieliśmy. Zasmuciłam się z powodu wszystkich ludzi, którzy już nie piszą, bo odeszli w zaświaty albo piszą, ale emigrowali w inne blogosfery. Zastygłam na kilka chwil podczas czytania własnych słów sprzed lat kilku. O mamo, jak dobrze, że tego bloga mam. Kawał życia, okruchy historii, tyle przetrawionych myśli. li. Wzrusz!

Przesilenie zimowe

Niebawem przesilenie wiosenne, ale ja jeszcze o zimowym. Otóż netflix rzucił perłę przed wieprze, no może nie perłę, a uroczy bursztynek.  I tak "Przesilenie zimowe" zapisze się miłą pamiątką w moich szarych komórkach, ale też dwoma tekstami: "Każdy jako dziecko jest artystą, ale potem o tym zapomina." oraz "Zawsze podejrzewałem, że jesteś ucieleśnieniem raka prącia." Jeśli w tym momencie zaiskrzyło, to sami wiecie :)

Rzecz o zaufaniu w połączeniu ( czyli) nie musisz się tego uczyć w szkole, doświadczenie jest nauką powszednią.