środa, 28 sierpnia 2013

Rower jest wielce ok, rower to jest świat... ze specjalną dedykacją dla męża, który mierzy czas obrotami koła.

Cezik znowu zaskoczył. Tym razem zagrał na szprychach, dzwonkach i ramie.
Kto jeszcze nie zna Cezarego z Gliwic nic straconego -  'klejnuty', albo autorski kanał na Youtubie gwarantują ubaw po pachy, uwielbiam.
Tym razem cover piosenki Janerki sprzed kilku lat.

kul na maksa, ful i ekstra ;)





a  co powiecie o tym:

to sie nazywa talent!





7 komentarzy:

  1. Nie mogę do końca rozgryźć fenomenu Cezika, ale daje chłopak radę. Trzeba mu to przyznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. a co tu rozgryzać? ktoś kreatywny zaczął się bawić muzyką, podoba sie albo i nie, ot filozofia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem chyba jedyną osobą, która nie widziała ani jednego filmiku Cezika. Ale obiecuję nadrobić zaległości! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cezik wymiata! Naprawdę utalentowany chłopak !

    http://oh-and-ah.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach ten Cezik, poprawa humoru gwarantowana:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę i jestem pod mega wrażeniem :D

    OdpowiedzUsuń