Przejdź do głównej zawartości

Akua matata!

Jak hip hopu nie słucham tak z tymi dziewczynami wyczyniam nocny taniec kangurów.
 Bujająca ta Akua Naru...taki soulowy aerobik z uśmiechem na ustach :)

muzyka rządzi, litera pisana aktualnie nie






Kiedy się tak odbijałam przy załączonych obrazkach, klik, zaskoczył w pamięci hicior osobistych lat licealnych.
 Zawsze i wszędzie przy tym zatańczę!!

Ladies and gentleman, as you know we have something special down here at Birdland this evening...a recording...

Komentarze

  1. Do tych pierwszych trzeba umieć tańczyć tyłem :))

    OdpowiedzUsuń
  2. no to dzielimy osobisty hicior! :D joł joł joł! Bujam się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo trzeba mieć powera! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. NA muzykę trzeba mieć serce, uszy i głowę otwartą. Ja mam... ze wszystkich stron. Chłonę nowości jak gąbka. I czasem je zostawiam, czasem wyrzucam z hukiem. Ale nie wyobrażam sobie życia w ciszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. muzyka otwiera ...na nowe projekcje ;) stymuluje tak jak inne rzeczy ;))))uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przesilenie zimowe

Niebawem przesilenie wiosenne, ale ja jeszcze o zimowym. Otóż netflix rzucił perłę przed wieprze, no może nie perłę, a uroczy bursztynek.  I tak "Przesilenie zimowe" zapisze się miłą pamiątką w moich szarych komórkach, ale też dwoma tekstami: "Każdy jako dziecko jest artystą, ale potem o tym zapomina." oraz "Zawsze podejrzewałem, że jesteś ucieleśnieniem raka prącia." Jeśli w tym momencie zaiskrzyło, to sami wiecie :)

Było sobie szycie

Nie myśleć za dużo o złych rzeczach. Złe rzeczy wiszą w powietrzu ale nie ściągać ich myślami, o nie!  Pilnować swoich myśli! Najgorzej, jeśli przydarza się rzecz zła i po niej aktywuje sie czarny magnes. Dziecko ma dwa szwy na głowie, bo się urwał hak na którym wisiała huśtawka...czarna huśtawka bleee... Skrzypią mi kolana znów (czy jedząc więcej żelków będę bardziej elastyczna? ;) Ogólnie nie daję się szarości, mam różową łopatkę do odkopywania skarbów. Dziś czekają mnie skarby czwartkowe.  Dobrego dnia wszystkim!

o duszy, dusznościach i innych wizjach 'hot summer'

Wierzę , że każdy w sobie nosi. Duszę Wiecznie młodą, gdyż teoretycznie dusza nie powinna się starzeć, bo nie tyczą się jej żadne parametry Ale, jest pewne ALE.  Ciało sie starzeje i dusza może sie starzeć wraz z nim, zależy czy jest silniejsza od ciała, czy słabsza. Często spotyka się młode dusze w starym ciele, stare dusze w młodym ciele, dlatego myślę że istnieje ścisła współzależność.  Rozprawialiśmy w pracy o starzeniu i kolega tak ładnie temat ujął ..."może po prostu nazwać to dorastaniem". Tak więc dorastamy całe życie do tego, by zmierzyć się z nieuniknionym. ....a może starość to tylko iluzja? Kiedy tak siedzę całymi dniami w pracy i nudzę się jak mops, układam ciche litanie do deszczu. Dziś burze, więc modlitwy zostały wysłuchane. Uff..nie wiecie ile sie trzeba czasem napocić żeby sie nie spocić.  Ile naklęczeć przy zakurzonych regałach  w intencji chłodu i cudownego wskrzeszenia klimy. Chyba dzięki temu ofiarowano nam wentylator....który mieli c...