Pod koniec ubiegłego roku było sporo okazji by robić podarunki.
Sympatii mam wiele dla wielu ludzi, ale paru z nich chciałam coś dać, albo po prostu wylosowałam z foliowego woreczka (wigilia pracownicza i miły zwyczaj "prezentowania się")
Postanowiłam nie kupować, bo chciałam coś od siebie wręczyć, własnym sumptem zrobić, pomysłodawczynią być.
Kilka podarunków udało sie obfocić, więc nie zaszkodzi pokazać ;)
Urodziła się m.in. filcowa sowa (wg tutorialu znalezionego w necie, ale zmodyfikowana i ucharakteryzowana) dla Bożenki. Karciocha i zakładka dla Agnieszki, oraz magnes uszczęśliwiający w pudełku do łapania chwil a'la aparat, dla Mai.
Sporo kartek światecznych pofrunęło w cztery świata strony, ale zabrakło czasu na upamętnienie przed odlotem.
Małe rzeczy a cieszyły, przynajmniej w procesie tworzenia.



wiem, dzieciak ze mnie ; P
Sympatii mam wiele dla wielu ludzi, ale paru z nich chciałam coś dać, albo po prostu wylosowałam z foliowego woreczka (wigilia pracownicza i miły zwyczaj "prezentowania się")
Kilka podarunków udało sie obfocić, więc nie zaszkodzi pokazać ;)
Urodziła się m.in. filcowa sowa (wg tutorialu znalezionego w necie, ale zmodyfikowana i ucharakteryzowana) dla Bożenki. Karciocha i zakładka dla Agnieszki, oraz magnes uszczęśliwiający w pudełku do łapania chwil a'la aparat, dla Mai.
Sporo kartek światecznych pofrunęło w cztery świata strony, ale zabrakło czasu na upamętnienie przed odlotem.
Małe rzeczy a cieszyły, przynajmniej w procesie tworzenia.

wiem, dzieciak ze mnie ; P
Bardzo ładne, wszyscy obdarowani pewnie bardzo się ucieszyli. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńto pudełko a`la aparat jest przecudne!
OdpowiedzUsuńZłote rączki :) lubię Twoje stworzenia :)
OdpowiedzUsuńoj, bardzo wam dziękuję za miłe słowa :))
OdpowiedzUsuńnie ma za co, takie cuda robisz, że normalnie ... ach, och i ech :)
OdpowiedzUsuńNadrobione ;) Już masz, co czytać, a ja mam co oglądać...u Ciebie, "Cudotwórczyni". Od zawsze twierdzę, że najlepsze prezenty, to te idelogiczne i od serca. Dzięki za noworoczne życzenia - ja Tobie życzę Madziu, wszystkiego pięknego, kolorowego, zmiennego i zaskakującego w tym 2011.
OdpowiedzUsuńpięknie :)
OdpowiedzUsuńaparatowego pudełka to ja tej Mai zazdraszczam - weszłyby jak nic moje karty:))) Śliczne to wszystko Madziu i pachnie życzliwością. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńFajne, oryginalne i ladnie wykonane:) Podziwiam:))
OdpowiedzUsuńpiękne. czy gdzieś w necie pisze jak zrobić takie cudza? inna sprawa, że mam grabowe łapy i nawet najbardziej precyzyjny opis nie pozwolił by im na wykonanie takich piękności :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Nie dzieciak, tylko zdolna kobita:) Takie drobiazgi są niesamowicie ciepłe:)
OdpowiedzUsuńLubię tego dzieciaka w Tobie ;)))) Bo mi takie pięknego cusia zrobił :)))
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńwiec pielegnuj w sobie to dziecko bo zdolna bestia jestes:)
OdpowiedzUsuńJako jedna z obdarowanych ;) jeszcze raz bardzo dziękuję :* hiihih Sówka spisuje się genialnie, a odkąd ją mam jest ciągle przy mnie i towarzyszy mi w tych "trudach codzienności" :)
OdpowiedzUsuńBożenno, jakie miłe odwiedziny:))) Dla Ciebie wszystko!:)
OdpowiedzUsuń