muzyka

poniedziałek, 26 lutego 2018

jesteś serca biciem

Taiko to gama tradycyjnych, japońskich instrumentów perkusyjnych, których rodowód sięga 6 wieku naszej ery. Wtedy, za sprawą kultury chińskiej i koreańskiej zaszczepiono je w japońskim folklorze. Dudniące rytmy zagrzewały do bitew, oznajmiały istotne treści, tworzyły tło ceremonii religijnych i akompaniament teatralny.  Nauka gry na taiko była głównie demonstrowana uczniom, którzy praktykowali ją w zamkniętych społecznościach przez wiele lat.
 Ten rodzaj sztuki często jest utożsamiany z wizerunkiem krzepkiego chłopa co to orze pole własną grabą. To widać gołym okiem - lśniące od potu, wyrzeźbione sylwetki robią wrażenie. Nie ma się czemu dziwić, gra na bębnach to taka dźwięczna siłownia dająca spektakularne, cielesne efekty (choć panowie z klipu średnio mnie jarają). Co tam panowie, Japonki też chętnie wybijają rytm na garbowanych skórach - obecnie w słynnym zespole Kodo liczącym 32 członków występuje sześć uzdolnionych pań - to dopiero coś.

Gra na taiko tworzy charyzmatyczną aurę. Precyzja ruchów połączona z czystością dźwięku wprowadza w lekki trans. Patrzę na to zjawisko zachłannie, mając w głowie nazwę zespołu.
 'Kodo' - rytm serca.
Pompy, która jest pierwotnym źródłem rytmu i inicjuje ruch utożsamiany z energią życiową.
Wibracja życia, a raczej jego doniosły ton. Cała drżę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz