poniedziałek, 10 października 2016

a ja wolę brzydala...



Odkąd pamiętam nieokrzesane i dziwaczne było ciekawsze.
 Zawsze bardziej interesujący wydawali mi się mężczyźni nie przystojni, a właśnie interesujący. Blizna, krzywy nos, nietypowy kształt mózgoczaszki jako naturalne wiano...mmm.
 Ci spod skalpela mnie bawią i straszą, choć w dalszym ciągu dość rzadko.
Alex Cameron mnie intryguje swoją bezpretensjonalnością i tym, że jest zmienny jak kobieta.