niedziela, 13 grudnia 2015

fly me to the MOON

Spodobało mi się niedawno usłyszane zdanie -"proszę pani,  myślenie ma przeszłość".
Zaintrygowało, bo nie do końca wiedziałam z której strony je ugryźć. Takie 'zen', tzn. nielogiczne i z wierzchu zupełnie bez sensu, rzekłabym - odmóżdżające.... jak.... igła w stogu pcv
 I o to chodzi - by czasem przejść granicę ludzkiego pojęcia, całkowicie się roz-myślić i po prostu być.

Myślenie ma przeszłość - jest przeżytkiem, zwodzi na manowce, wydłuża drogę działania, fałszuje rzeczywistość.


Czy znacie już miejsce spreparowane w (sł)usznej sprawie  - Spotify - zamierzam odkryć!
A poniżej rezultat szperań youtubowych - Willy Moon. Oryginalnie brzmiący chłopaczek z Nowej Zelandii serwujący muzykę z lat 60' w nieco unowocześnionej formie.




do miłego!

4 komentarze:

  1. Od roku nie potrafię żyć bez Spotify, jestem uzależniona. I mam go na tablecie, komputerze i telefonie, przesiadam się płynnie z jednego do drugiego. To dla mnie odkrycie ubiegłego roku. Niestety, ilość dostępnej tam muzyki, i tego co można odkryć jest jak tsunami...zbija z nóg. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio usłyszałam, że aby tworzyć przyszłość trzeba znać historię...spodobało mi się to zdanie i to nie tylko w kontekście politycznym:) wiec teraz moim dzieciom opowiadam historie:) różne oczywiście. Spotify znam, korzystam z reguły jak czytam książki:) buziaki Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. "Myślenie ma przyszłość" często słyszałam w rodzinnym domu. To proste, kiedy właściwie myślisz, otwierają się możliwości, lepsza przyszłość. Bo przyszłość niby zawsze jakaś jest, ale nie koniecznie taka jaka by nam odpowiadała. Przykłady niemyślenia z łatwością znaleźć można choćby przeglądając nagrody Darwina. Zatem myślenie przydaje się by być:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładnie, trzeba myśleć właściwie:)

    OdpowiedzUsuń