poniedziałek, 30 września 2013

cykl pięciu przemian, czyli jak sie nie sparzyć by móc zacząć rozkwitać

Niedawno brałam udział w ciekawym wykładzie na temat tego jak mądrość wschodu wzbogaca cywilizację zachodnią. Wzbogaca bez dwóch zdań, a jednak chciałabym napisać więcej.
Inspiracją tego spotkania była Księga 'I Ching'  która tłumaczy zasadę pięciu przemian. "I Ching" to obszerne dzieło rangi Biblii czy Koranu, jednak inspirowane naturą - gromadzi wiedzę z obserwacji przyrody i wykorzystuje ją na drodze wiodącej do samopoznania i samorealizacji.

Wszelkie osiągnięcia ludzkiej myśli się komercjalizuje. Czasami podaje się je w formie ezoterycznej papki, ale przekuwa też w pragmatyczne działanie. Zasada pięciu elementów ma przede wszystkim praktyczne zastosowanie. Chyba najpopularniejsze, o którym mogliście słyszeć, to zastosowanie w kuchni, ale to tylko jedna z płaszczyzn.
Ogólnie chodzi o równowagę pięciu pierwiastków, które tworzą potencjał żywego organizmu, a które wzajemnie na siebie wpływają, kontrolują i uzupełniają.
Życie podlega nieustannej przemianie, sęk w tym, by nie działać wbrew naturalnemu porządkowi a to pociągnie za sobą harmonijny rozwój.  Wiadomo - coś się rodzi, rośnie, ma wrodzone umiejętności, wydaje owoce, ugruntowuje wartość, zdobywa doświadczenia, dzieli się nimi, z czasem słabnie, obumiera, ale cykl się powtarza.
To w  wielkim skrócie. Choć na pewno znajdą się inne rzetelne źródła, ja podstawową wiedzę zaczerpnęłam tu: http://lukaszzawora.pl/   i tu   www.umysl.pl



W trakcie wykładu-rozmowy, która rozkręcała się proporcjonalnie do zadawanych pytań, wyjawiłam swoje odczucie jakobym była zapętloną w myśleniu istotą.
Ogólnie myślenie (postrzegane przez Chińczyków jako emocje) jest przypisywane ziemskiemu żywiołowi, więc zaszufladkowałam siebie jako przyziemną istotę poddaną torturze ciągłych rozważań;) Prowadzący rozproszył te przypuszczenia i po sposobie mojego zachowania,  wypowiedzi, wyglądu stwierdził, że przeważa we mnie pierwiastek ognia. Ogień to siła, żywiołowość, intuicja.  Myślę, że to zupełnie jak z określaniem temperamentu ..sangwinik vs melancholik., tylko na wschodnią nutę.

Może być tak, że swoją energią karmię ziemię czyli myśli, jednak by móc zacząć działać (drzewo) muszę myśli wpierw przetworzyć w istotne dla mnie wartości, uświadomić sobie cele (metal), potem zaufać sobie (woda)...by przejść do działania (drewno) czyli na początek cyklu. Skomplikowane? eee tam..;)

Przemiany Drewno Ogień Ziemia Metal Woda
Fazy rozwoju człowieka Narodziny, rozwój podstawowych cech dziecka: twórczość, spontaniczność, tolerancja, wielkoduszność, otwartość na świat. Negatywne warunki powodują: sztywność, gniew, napięcia fizyczne i ograniczenia emocjonalne. Rozwój inteligencji, wiedzy, intuicji, duchowej jasności dają podstawę radości życia i duchowego rozwoju. Wyciąganie lekcji z doświadczeń, uzyskiwanie wewnętrznej i zewnętrznej stabilności. W negatywnym aspekcie brak jest zdolności przekształcenia idei w rzeczywistość. Dojrzałość i doświadczenie czynią człowieka sprawiedliwym i realnym, zaczynamy być świadomymi samych siebie, rodzi się aktywne współczucie, coraz silniejsza potrzeba czynienia czegoś dla innych. Mądry człowiek daje gdyż wie, że dawanie czyni bogatym. Rozwija się mądrość i aktywne współczucie. Z zaufania do nieograniczonego potencjału przestrzeni i własnego umysłu powstaje zrozumienie, że umysłu nie można zniszczyć. Owocem tego poznania jest nieustraszoność. Natomiast strach jest psychologicznym wyrazem słabej przemiany Wody.


Podoba mi się to spojrzenie. Można je zastosować w każdej dziedzinie życia.
Autor wykładu opisał jej funkcjonowanie na polu biznesowym, tłumacząc jak powinna działać firma by mieć szansę na sukces. Mnie akurat ten wątek nie pociąga, ale wszystko inne tak:)




























poniedziałek, 9 września 2013

zagadka z zerówki

Kto zna odpowiedż na poniższe zadanie uprzejmie proszony o podzielenie się.
 Dla nas to coś w stylu zen jak -' cofam się idąc naprzód'  po prostu dziura w mózgu, impas i ręce na głowie
 Boję się, czy jestem aż tak głupia, mniej niż zerówka ?;)