niedziela, 7 lipca 2013

komunikat

Chociaż używamy do tego głównie słów, to chyba najbardziej klarowna jest forma bezdźwięczna. Gdyby wyłączyć w człowieku fonię wlazłaby na pierwszy plan cała niewerbalna otoczka i dopiero wtedy wiedzielibyśmy co o nim powiedzieć.
Głos ludzki jest najpiękniejszy w odbiorze, gdy staje się melodią....a jeśli przekaz nakłada się na nasze fale to ...

 Czasem szkoda słów.
 Czasem słów trzeba.

Przekazuję na wasze uszy:


2 komentarze:

  1. Słowa nie są takie złe. Cóż bym bez nich poczęła? :)
    Ale prawda, czasami nie są do niczego potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z przedmówczynią. Kocham gadać/pisać, ale czasem jest to zbędne.

    OdpowiedzUsuń