poniedziałek, 4 lipca 2011

retrospekcja

Jestem zwierzęciem społecznym-apolitycznym. To taki hipotetyczny model zachowań obywatelskich;P Mogłabym nawet spytać...poli.. co?? 
Rok temu wieczorem, przypadkowo, chyba w stanie nietrzeźwym nacisnęłam jakiś przycisk na pilocie i oczom moim ukazała się przyszłość.
Przytuliłam się do aparatu i uwieczniłam jak wybieraliśmy danie dnia - 'Kaczka z jajkami' czy też Comme o' Rosqoui
Kurcze, czas leci, wszystko się zmienia i nie zmienia się nic - czyz to nie jest definicja życia en Pologne, która czasem wydaje się jakimś obcym krajem? ;)

5 komentarzy:

  1. Kiedyś przeprowadziłam na sobie taki eksperyment. Dobre 3 miesiące nie oglądałam żadnych wiadomości ani nie czytałam. Potem trach obejrzałam i dokładnie tak. Niczego nie przegapiłam. Taplamy sę w tej samej kałuży ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewa, od 7 lat nie oglądam tv i czasem gdzieś, u kogoś obejrzę i dochodzę do wniosku, że nic nie straciłam.... W kółko o tym samym. Więc Madziu, samych radosnych dni. Kaczka z jajkami - nono!

    OdpowiedzUsuń
  3. na kacu to różnie bywa :)))

    napisz droga panno lepiej na jaki kurs zarzciłaś teraz wędkę??hmmm?!!
    dochodzą mnie słuchy, że ciekawe wykłady mają tego lata w górnośląskim centrum się odbywać (może warto by ??)

    OdpowiedzUsuń
  4. przestałam oglądać tv :) nie czytam gazet :D
    ale z tego co slysze to wszystko po staremu

    OdpowiedzUsuń