piątek, 8 października 2010

SPAcer

BARDZO CIEPŁO WSPOMINAM NIEDAWNY SPACER.

GDYBY PLAŻA NIE SZELEŚCIŁA, A PÓŁNAGIE DRZEWA NIE RUMIENIŁY ZE WSTYDU, PRAWIE UWIERZYŁABYM W LATO ;)

WDECH WYDECH
 WDECH WYDECH

... i może przetrwam zimę na jesiennych akumulatorkach






7 komentarzy:

  1. faktycznie, nawet zdjęcia takie wiosenne:)
    trzeba korzystać póki można bo zima zapowiada się mroźnie i ponoć szybko się zacznie..
    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
  2. I to jest moja ulubiona pora roku i jeszcze jak pięknie zilustrowana.

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooooo, piękny spacer. Bardzo przyjemne widoki, że też człowiek musi robić coś poza spacerowaniem i podziwianiem widoków... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ekhm...chyba znam te widoki?coś mi się majaczy...

    a ja wiosennie pozdrawiam- słońce grzeje, termometr szaleje (23 st. i wciąż idzie w górę!)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć Madziu,

    Nie piszę ani tutaj, ani u siebie, co nie znaczy, że nie czytam :) strasznie lubię do Ciebie zaglądać i miewam nawet wewnętrznego focha, kiedy nie widzę żadnego nowego wpisu (wiem, bezczelna jestem :)) Też mnie dopadła jesienność i też jakaś taka nawet radosna - cieszmy się póki jest.

    Izzz/kofeinowa

    p.s.planuję nowego bloga, takiego, który będzie tylko mój. Nazwa jest, tylko chęć do pisania jakoś się zapodziała - muszę poszukać, wtedy się zgłoszę :* buziam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwyciłam się naprawdę! :)

    OdpowiedzUsuń