poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Świat traktuję z wysoka...

 a konkretnie, z góry Żar ;)

dla kontrastu z gorącą nazwą, chłód znad zbiornika elektrowni szczytowo-pompowej
( na pamiątke, kropla wody na obiektywie):

 
Na Żarze ludzie palą sie do skoków na paralotniach.
 Jeden ze śmiałków zapina się na ostatni pasek ...
 ...by juz po chwili dołączyć do "nadętych" kolegów.
 Jednym zdaniem: Paralotnie górą!

Patrzyłam też uniżenie znad tafli jeziora, podczas gdy inni z niego korzystali:

 Ogólnie było na co spogladać, ale za rok koniecznie nad morze:)


9 komentarzy:

  1. piękne widoki, piękne zdjęcia
    cudnie tam.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, chętnie bym się wybrała w góry;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie ... przynajmniej na zdjęcia popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wysoka też ładny ten świat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie:) I z daleka od drzew. Szczególnie na paralotniach! :) (nie widać niestety, że wyszczerzyłam zęby w uśmiechu)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze jest się wspiąć ponad TO wszystko!

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  7. "chłodne" zdjęcia super!!! miłość do morskich odmętów - podzielam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam tam w maju, pogoda nie pozwoliła nam jednak na zbyt długie podziwianie widoków, bo tak zęby mi latały :) że ekipa zarządziła szybki powrót na dół :) Ogólnie uwielbiam Wisłę, Szczyrk i okolice...powracamy tam na majowe weekendy :)

    OdpowiedzUsuń