sobota, 29 maja 2010

"blue states"

Plączę się wokół błękitów.

Nie wiem , czy jest to spowodowane jakąś blue-sową tonacją ostatnich myśli, czy emanacją wakacyjnych tęsknot. Myślę, że w moim przypadku oba motywy pozostają w bliskim związku.
Błękit jest najbardziej melancholijną barwą. Ale to taka łagodna, tkliwa i rozjaśniona melancholia, tęsknota za czymś pięknym, bo smutek często następuje w obliczu zachwytu. Taki uskrzydlajacy usmiech przez łzy nostalgii:)

Błękit i żółć są też moją wakacyjną paletą, kojarzą się z egzotycznymi krajami, piaskiem i drinkami z parasolką.
Nie bywam często tam gdzie słońce praży (chyba że w marzeniach), ale marząc o lecie, marzę w ten sposób....

tu mój letni list 'na' butelce i para niebieskich świetlików


a tu naszyjnikowa fantazja na temat wakacyjnych wojaży, pozwstała z myślą i dla Kulki

prezentacja w trybie leżącym :)
i w trybie wiszącym;

Tesknię za latem !!

6 komentarzy:

  1. dla mnie błękit + żółć = lato podobnie jak turkus + biel - słońce
    jakie fajne malowane szkiełka! ciekawe formy i kolory. Magdo, jakich farbek używasz? chodzi mi o typ i producenta :)
    zdjęcia piękne, zwłaszcza to na tle nieba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buteleczka kapitalna...na jakaś nalewkę rozgrzewająca w ten ponury maj...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mi się udzielił klimat nostalgiczny i tęsknota do wakacji. Piękne wszystko bez wyjątku a Kulce "zazdraszczam" hi hi hi taka małpa ze mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też tęsknie za słońcem, u mnie leje deszcz a tu do pracy trzeba sie szykować :(
    Piękne prace :) Te szklaneczki to mi się szczególnie podobają, świetny pomysł :) Chodzi mi po głowie taka szklaneczka z jakimiś etnicznymi motywami w kolorze: pomarańczowym, brązowym i żółtym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do mnie na candy:) http://pierwszekrokirobotkowe.blogspot.com/2010/05/candy-zachecajace.html
    przeczytaj proszę wpis do końca. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. slicznosci; i zdjecia i malowanki na szkle. patrzylam tez na ulubione obrazy - znajome i tez "moje" ulubione:)

    OdpowiedzUsuń